Witam serdecznie! Zapraszam Was wszystkich na mojego nowego bloga!
www.paczkowski.wm.pl
Od dziś tam będzie można mnie czytać :)
pozdrawiam
Łukasz!
środa, 8 lipca 2009
poniedziałek, 27 kwietnia 2009
Bezpieczny weekend
Nie mam slów... Miejmy nadzieję, że u nas nie ma takich przypadków. Spokojnego tygodnia!!
Wślizgiem z połowy boiska i... Gooooool!
Chyba nie muszę komentować... Mecz Leverkusen - Karlsruhe. Piękny gol zdobyty wslizgiem. Polecam!
piątek, 24 kwietnia 2009
Renata Rochnowska startuje do Europarlamentu
Renata Rochnowska z Wawrowic, do niedawna poseł Samoobrony, będzie startować do Europarlamentu z listy Samoobrony. Co ciekawe - będzie numerem jeden na tejże liscie. Andrzej Lepper zapowiedział to na spotkaniu w Olsztynie.
Etykiety:
lepper,
nowe miasto lubawskie,
polityka,
rochnowska,
samoobrona
czwartek, 2 kwietnia 2009
Polak potrafi
Ostatnio rekordy popularności na YouTube znów biją Polacy. Tym razem to gol zdobyty w 89. minucie meczu pomiędzy Freskovitą Wysokie Mazowieckie a KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Łukasz Szymonik, obrońca KSZO, wpakował bramkę z połowy boiska! Zerknijcie na serwis 101greatgoals (www) i zobaczcie co za granicą piszą o tej bramce:)
Etykiety:
bramka,
gol,
gol z połowy boiska,
najpiękniejsza bramka,
najpiękniejszy gol,
ostrowiec,
piłka nożna,
youtube
czwartek, 26 marca 2009
Powodzenia na trasie!

Rafał Kitowski z Mszanowa i Arek Gross z Kurzętnika wyruszyli w wyprawę dookoła świata. To brzmi jak scenariusz z jakiegoś filmu o ludziach z mnóstwem pieniędzy, którzy podróżują po świecie zwiedzając jego piękne zakątki. Ale Arek i Rafał (czy jak wszyscy na niego mówią - Majkel) kasy nie mają. Mają za to gitary, rowery i ogromnego świra (tego pozytywnego) na punkcie podróży. Majkel już objechał Europę (18 krajów, 15 tys. kilometrów), Skandynawię i Wyspy Brytyjskie. Arek zaliczył wyprawę dookoła Polski. Ale to, co robią teraz, jest dla mnie szokujące. Jadą do Afryki.
Czarny Ląd jest na pewno piękny, nie dane było mi tam być, ale jest też niebezpieczny. Fakt, Majkel wiele razy powtarzał mi, że zginąć może na chodniku pod domem. Zgadza się, tylko prawdopodobieństwo jest zgoła inne. Zresztą, o czym będę pisał w jutrzejszej Gazecie Nowomiejskiej, Rafał powiedział mi też: "Łukasz, tak prawdę mówiąc to ja wiem, że mogę tam zginąć. I co z tego? Nic. Jeśli przyjdzie mi tam umrzeć, to będzie to najpiękniejsza śmierć jaką można sobie wymarzyć, bo odejdę z tego świata realizując swoje marzenia i robiąc to, co kocham". I to jest cały Majkel.
Arek jest nieco inny, bardziej stonowany, cichy. Przed odjazdem wyglądał na przestraszonego. Nie dziwię mu się. Majkel już kawał świata na rowerze zwiedził, spotkały go różne rzeczy, tak że w bojach jest zaprawiony. Arek nie. Ale pewnie przy Rafale nabierze wprawy. W poście skupiam się głównie wokół Majkela, bo dla mnie to niesamowity człowiek. Arka nie znam na tyle, by móc o nim cokolwiek powiedzieć. Jest sympatyczny, tyle wiem. A Majkel? Majkel to szalony człowiek, szalony w sensie pozytywnym. Pokazał nam wszystkim, że bez pieniędzy można realizować marzenia, że dla chcącego faktycznie nie ma nic trudnego. Zrezygnował z pracy, wsiadł na rower i jechał przed siebie. Przyszłość nie ma dla niego znaczenia, nie myśli o tym, za co będzie żył, kiedy zabraknie sił i zdrowia, by jeździć rowerem. On żyje chwilą, chwyta dzień pełnymi garściami. Majkel, jesteś wielki.
Oby tylko obaj cało i szczęśliwie dotarli do celu swojej podróży. A ten jest w... Nowym Mieście Lubawskim. Tak, to prawda. Oni chcą objechać świat. Z Egiptu kierują się do Sudanu, a dalej zaliczą takie kraje jak Mozambik, Kenia, a zakończą afrykańską wyprawę w Republice Południowej Afryki. Stamtąd chcą statkiem dostać się do Brazylii i podróżować po Ameryce Południowej. Potem Północna i skok do Azji, Australii, potem znów Azja i powrót do Europy, do domu. Zajmie im to, według ich obliczeń, około 10 lat. Prędzej pewnie nie wrócą.
I powiem Wam szczerze, że jak znam Majkela, to on to zrobi. Dokona tego choćby się paliło i waliło. Nie wiem ile wytrzyma Arek, ale sądzę, że też będzie w stanie objechać świat. Trzymam za Was kciuki chłopaki. I na pewno nie tylko ja.
Szczegóły na temat wyprawy Arka i Majkela dostępne będą na stronie www.nowemiasto.wm.pl. Będę kontaktował się z nimi raz na 2-3 tygodnie, żeby dowiedzieć się jak im idzie i co ciekawego słychać. Zapraszam więc do lektury i do trzymania za nich kciuków. Oby im się udało!
poniedziałek, 9 marca 2009
Rasiak rulezz
Pamiętacie Grzegorza Rasiaka? Rasialdinho, Rasialdo i jak on tam jeszcze nie był nazywany ;) Ale co gole potrafi strzelać, to potrafi. W Anglii jest wartościowym piłkarzem, widocznie my, Polacy, nie poznaliśmy się na jego talencie. W weekend Rasialdo strzelił fantastycznego gola, którego taki Ronaldo czy Ronaldinho na pewno też chcieliby mieć w swoim dorobku. Polecam!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

