Wakacje czas skończyć. Tak, zdecydowanie za długo mnie tutaj nie było. Jakoś tak nie miałem czasu, weny i polotu, by cokolwiek napisać. Po lekturze Waszych komentarzy pod poprzednimi postami wnioskuję, że brakowało mam mojego pióra. To bardzo miłe, że mam grono stałych Czytelników. Ukłon w Waszą stronę.
O czym by tutaj napisać. W sumie z jednej strony w naszej mieścinie co nieco się działo, z drugiej jednak w sumie wydarzyło się niewiele. Działo się pod względem kulturalnym – Dni Nowego Miasta, Blask Gwiazd z Radiem Olsztyn. Ot w sumie dwa weekendy, ale za to jakie. Długo u nas takich imprez nie było. Z reguły zawsze zazdrościliśmy Iławie czy Brodnicy, że ściągają gwiazdy. Tym razem jednak do Nowego Miasta zawitało sporo osób właśnie z wymienionych wyżej miast. Fajnie, choć przyznam, że troszkę naszą miejską kasę to kosztowało. Ale co tam – rzadko, ale z klasą.
Z innych takich ciekawszych spraw trzeba wspomnieć o protestach rolników w Nowym Mieście. Blokady zapoczątkował Andrzej Lepper, znany i kontrowersyjny polityk, były wicepremier. Rolnicy poszli za nim, bo mają źle, tragicznie i w ogóle kiepsko. Tak przynajmniej mówią. Okupacja przejścia dla pieszych na granicy Nowego Miasta trwała w sumie trzy dni. Protestujący domagali się obniżenia cen żywności, środków do produkcji rolnej, a także paliwa. I tutaj jestem z nimi. Drogo przecież jak cholera. Paliwo 5 złotych za litr (no, prawie), tak samo środki spożywcze. Pieniądze, w takim przypadku, naprawdę nie mają żadnej wartości. Ale nie zgodzę się z antyunijnymi hasłami rolników. Precz z Unią i takie tam. Kto jak kto, ale rolnicy najwięcej z wszystkich sektorów gospodarczych zyskali na wejściu w struktury UE. Renty strukturalne, dopłaty do hektarów, kasa na inwestycje w budynki i sprzęt. Ale Unia jest be, bo rolnik na zachodzie dostaje więcej. My takiej Unii nie chcemy. Śmieszne to trochę, nieprawdaż? Chyba lepiej dostać mało, niż w ogóle. A standard życia na zachodzie jest, nie oszukujmy się, zdecydowanie inny niż w Polsce.
Teraz wrócę jeszcze do kultury i sportu w NML. Pierwsza rzecz to Miejskie Centrum Kultury. Cóż, jakoś nie zauważyłem, by coś więcej działo się tam za rządów nowej pani dyrektor. Jakoś tak hmm… jakby wszystko po staremu. A jeśli chodzi o sport, to Drwęca się odradza, jest grupa ludzi, którzy podkasali rękawy i działają, próbują, walczą o ligę. A inauguracja już za tydzień, na wyjeździe z Orłem Janowiec Kościelny. Cóż, teraz mamy okręgówkę, po drugiej lidze zostało wspomnienie… W tym miejscu warto wspomnieć o sporej roli władz miasta, które zasiadły do wspólnych obrad z klubowymi działaczami i zadeklarowały pomoc. Brawo, na to wszyscy czekaliśmy.
Na koniec kolejna porcja niestety przykrych informacji. Z tego co się dowiedziałem w Nowym Mieście nie będzie kompleksowego boiska ze sztuczną murawą w ramach programu Orlik. Szumnie zapowiadany przez miejskie władze boom okazał się niewypałem. Jeszcze dokładnie wszystkiego nie sprawdziłem, ale wiem, że oferty przetargowe ewentualnych wykonawców zadania przekraczały możliwości finansowe inwestora. Słowem nie mamy na to pieniędzy. Sprawdzę to jeszcze i wrócę do tego.
Tymczasem życzę wszystkich miłego weekendu i do zobaczenia wkrótce. Tak jak napisałem na wstępie, wakacje się skończyły. Przynajmniej moje.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


8 komentarzy:
OWSZEM PRZETARG W/S ORLIKA UNIEWAŻNIONO, BO TO BYŁA PARANOJA ABYA NA TAKIM BAGNISTYM TERENIE ROBIC BOISKO, PRZY SP1 JEST TEREN SUCHY I TAM ZAPEWNE BYŁOBY TANIEJ ZDECYDOWANIE. MOZE WARTO TO PORUSZYĆ W PRASIE
Urlop w WTZ jeszcze potrwa.Dzieją się tam rozgrywki personalne TPD.Niech Pan tam zajrzy, porozmawia z kier.WTZ panią Sylwią.Ona Panu wszystko naświetli. Jak koniec urlopu - to do dzieła. Temat jak ulał do prasy.Mało kto troszczy się o losy niepełnosprawnych. Ciekawe co Pan na to.
że Orlika nie będzie to akurat bardzo dobrze, bo to jakiś głupi pomysł, totalna bzdura, sa ważniejsze sprawy niż pomniki dla Tuska.
Hmm co do rolników.... Są tacy, co UE chwalą i to bardzo. Kwestia nie w tym co Unia do ręki wkłada i dziękuje, że my pozwalamy, ale w zwykłej przedsiębiorczości. Czy rolnik to jakaś uprzywilejowana klasa?? Bo z tego całego zamieszania właśnie to wynika. Znam z własnego podwórka jak przedsiębiorczy rolnik, który umie korzystać z naszej przynależności do UE potrafi zarabiać. I to nie żaden "bamber" ale chłopak młody z pomysłem i chęcią do pracy-odziedziczył jedynie hektary, a teraz buduje halę za 200 tys zł bo dostał na to dotację. W jego gospodarstwie stoją same ciągniki Joandiery (chyba tak się to pisze)nowy kombajn i setki innych sprzętów. Ale trzeba chcieć coś robić (jak w każdej branży) a nie czekać, aż rząd i unia sama nam wciśnie.
Orlik 2012 będzie w Kurzętniku
w nowowybudowanym Zespole Szkół, ho, ho czego tam nie wybudują- parking , boiska , bieżnie -tylko basenu jakoś nikt pobudować nie chce:(
cytuję "Ano wróciłem...:)" .......................i znów spierdoliłem
"ano wróciłem " ...i znów mnie nie ma cały miesiąc BEKA
Napisz coś ciekawego - Redaktorze, tylko Ty.
Prześlij komentarz