Minął prawie miesiąc odkąd napisałem tutaj ostatniego posta. Przyznam szczerze, że szukałem tematu, którym mógłbym przyciągnąć Czytelników. Niedawno taki się pojawił, a w zasadzie pojawiły się dwa. Pierwszy to 190-lecie powiatu lubawskiego, drugi to zawody kolarskie w Bratianie. Ale po kolei…
A więc mieliśmy niedawno 190-lecie powiatu lubawskiego. Ano właśnie, pewno wiele osób zastanawia się po co komu obchody 190-lecia powiatu, który tak w zasadzie nie istnieje (no, chyba że o czymś nie wiem). Rozumiem imprezę z okazji 10-lecia powiatu nowomiejskiego, ale lubawskiego? Nie widzę w tym sensu. Kasa wydana, impreza nie wypaliła i po co to komu było? W moim mniemaniu, i zapewne w mniemaniu wielu mieszkańców Nowego Miasta, impreza ta była tylko po to, by się urzędnicy spotkali, troszkę pogadali i się zabawili. Bo jakichś szczególnych profitów to bym się z tytułu tego jubileuszu nie spodziewał. Napisałem gdzieś wyżej, że imprezka nie wypaliła. Ano bo jakoś ten szumnie zapowiadany (także na łamach GN) VOX nie dojechał. Nie wiem czyja to wina, ale ktoś powinien za to odpowiadać. Sądzę, że jeśli byłaby zawarta stosowna umowa (a może była?), to wówczas nie byłoby możliwości takiej wpadki. A tu VOX nie przyjechał i w sumie tyle. Skończyło się na niedosycie mieszkańców. Bo pewnie konsekwencji ani w jedną (organizatorzy), ani w drugą (zespół) stronę nie będzie (o ile oczywiście nie było umowy). Jeśli była, to ktoś ją spisał, ktoś skonstruował. Ale z tego co mi wiadomo, takowej nie było. Jednym słowem: PORAŻKA.
Dobra, wystarczy już narzekania. Teraz garść pozytywnych informacji. W ubiegłym roku w Bratianie odbyła się fajna imprezka pod nazwą „Marsz na Grunwald”. W tym roku także się odbędzie, a jedną z jej atrakcji, a w zasadzie imprezą jej towarzyszącą, będzie MTB u Brata Jana, czyli wyścig kolarzy górskich. Trasa przejazdu wiodła będzie drogami lasu tylickiego i zapewniam Was – jest atrakcyjna i do łatwych nie należy. Zachęcam jednocześnie do udziału w tej imprezie (szczegóły na www.aga-team.pl), bo jazda rowerem jest naprawdę przyjemna. Wiem coś o tym, bo (z lepszym lub gorszym rezultatem) sam jeżdżę w barwach GKL-AGA Team. Reprezentujemy wraz z kolegami gminę Nowe Miasto Lubawskie, jeździmy w wyścigach w całym kraju. Czas więc zorganizować coś u siebie. A że gmina Nowe Miasto sportowi jest bardzo życzliwa, to jeździmy na jej terenie. No, cóż, zapraszam!
P.S. Tak na zakończenie pozwolę sobie na prywatę i pozdrowię Patrycję (bez nazwisk, zainteresowana wie o co chodzi), która (jak mówi) jest moją wierną Czytelniczką. Pati obiecuję, że będę pisał częściej, byś wiedziała co to u nas się dzieje:)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


3 komentarze:
Panie Łukaszu wiem, że masz lekkie pióro. Nie żałuj czasu, pisz.
Redaktorze ! Twoje pióro jest też i ostre. Nie bój się pisać prawdy. Piecież wiesz.
Po co nam prezes Drwęcy jakiś Urbanowski. Przecież o tym facecie nic dobrego nie słychać. Pewnie pcha się do władzy.
Prześlij komentarz